Cztery filary – uwolnij się, zacznij żyć tak jak chcesz!

Wyjaśnienie kilku podstawowych błędów w twojej głowie, które blokują Cię w działaniu. Przy wprowadzaniu zmian, w zwyczajnej codzienności. Przed przystąpieniem do konkretnego działania, może pojawić się w Twojej głowie milion myśli, wymówek, powodów do bycia biernym/bierną w danej sytuacji. Zmiana pracy, zmiana stylu żywienia, zerwanie z nałogiem, zrzucić kilka kilogramów, napisać książkę, lub każde inne działanie, które wiąże się z „problemami”. Tak to nazywasz ale czy to faktycznie jest realnym problemem? Przedstawię Ci cztery filary, na których opiera się Twoja porażka

Brakujący element 1

Czy znasz przyczynę swojego „problemu?”, jeżeli tak = to nie jest problem, tylko brak odpowiedniego działania. Znasz przyczynę, więc możesz podjąć działania i problem przestaje istnieć. Nie nazywaj problemem tego, co jest jasne oczywiste i zrozumiałe dla Ciebie, ponieważ znasz przyczynę. Dla przykładu Twoim problemem jest niska pensja w pracy — gdzie jest przyczyna? Podejmując prace w danej firmie, na danym stanowisku, dostajesz czarno na białym, jakie są zarobki. Dodatkowo znasz realia, wiesz doskonale, że nikt nie dołoży Ci nawet złotówki od siebie, za Twoją dodatkową pracę, za osiągniecie jakiegoś sukcesu w pracy. Taka jest polityka firmy, nie nazywaj problemem, tego co było jasne, bo to nie jest problem. To jest po prostu stan faktyczny, który Ty musiałeś/ zaakceptować już na starcie. Jeżeli jednak nie znasz przyczyny swojego „problemu”, to przejdź do kroku kolejnego i odpowiedz na kolejne pytania.

Brakujący element 2

Czy chcesz coś zrobić ze swoim „problemem”? Jeśli tak = to nie jest problem, tylko brak działania. Jeśli nie chcesz nic z tym zrobić, to prawdopodobnie pogodziłeś/ się ze stanem obecnym. Godzisz się z rzeczywistością, więc to nie jest żaden problem — ponieważ Ty, świadomie to akceptujesz. Jeżeli naprawdę chcesz coś zrobić, ze swoim „problemem” to automatycznie zaczynasz myśleć, nad konkretnymi opcjami. Jak tego dokonać? Nagle znajdujesz wiele rozwiązań, opcji, możliwości — więc skoro masz gotowe na tacy rozwiązanie = to nie jest już problem. Ponownie brak odpowiedniego działania.

Brakujący element 3

Nie jestem gotowy/a? Jak możesz określić swój stan gotowości? Kolejnymi wymówkami? Co, jeżeli dzisiaj, właśnie w tej chwili jesteś gotowy/a do zmian, i już nigdy bardziej, gotowy/a nie będziesz? Czy nie warto spróbować? To nie problem, tylko wymówka do usprawiedliwienia braku działania w konkretnej sytuacji. Najlepszy przykład — jesteś osoba samotną i chcesz kogoś poznać. Widzisz na ulicy idealną kobietę, po prostu miłość od pierwszego wejrzenia. Mimo to nie podejdziesz, nie rozpoczniesz rozmowy, bo nagle masz milion myśli w głowie, że ona nie zechce, odrzuci, że nie jestem gotowy jeszcze. Mówisz sobie „innym razem”. Następnie, nigdy więcej jej nie spotykasz i na tym się kończy temat. Później jedyne co możesz, to rozmyślać co by było, może warto było spróbować? Już nigdy nie będziesz tak gotowy/a do zrobienia tego kroku jak w tej danej chwili. Tu i teraz.

Brakujący element 4

Strach przed porażką, złym wyborem? Droga do sukcesu przeplatana jest porażkami, tego nie da się uniknąć — z tego wyciąga się wnioski na przyszłość, po prostu. Jeżeli martwisz się tym, że poniesiesz porażkę, to nigdy nie osiągniesz żadnego sukcesu. Nigdy nawet nie podejmiesz próby, bezczynność jest gorsza niż porażka. Podjąłeś/ wyzwanie, nie udało się? Trudno, za którymś razem się uda. Zły wybór? A co to takiego? Jak możesz określić czy ten wybór jest zły, czy dobry, jeżeli się nie przekonasz? Gdy stoisz przed wyborem, czy ktoś rozkłada tace przed Twoimi oczami z tym, co się wydarzy, jeżeli wybierzesz daną opcję? Czasem trzeba postawić wszystko na jedną kartę, kierować się wizją, pragnieniem, czystą chęcią. Ludzie, którzy nie mają nic do stracenia, zazwyczaj osiągają sukces. Nie mieli nic do stracenia, podejmując daną decyzje, kierowali się wizją, tym gdzie chcą być, kim chcą być, po prostu robią to.

Ostatni element układanki

Krytyka — dodatkową kwestią, która często towarzyszy każdemu „problemowi”. Jeżeli chodzi o konkretne działania, podejmowanie decyzji, opinia innych ludzi dookoła. Jak oni zareagują, czy im się to podoba — co Ty robisz, jaki będzie odbiór? Wsparcie, czy jedynie śmiech? W obecnych czasach zostało to już nawet nazwane, spolszczone jako hejt, nie zależnie od tego, co zrobisz, wiedz, że zawsze będzie źle.

Zawsze znajdą się ludzie, którzy zaczną Cię oceniać, nie znając Cię w ogóle. Stwierdzą, że to co robisz, jest głupie, nie ma sensu, będą krytykować na każdym kroku, wytykać każdy najmniejszy Twój błąd. Chwała im za to, jeżeli będzie to konstruktywna krytyka, która jest potrzebna każdemu. Spojrzenie innego człowieka obiektywnie, poznanie jego zdania. Takie rzeczy należy brać pod uwagę, ale też druga strona, która Cię nie ominie. Drwiny, śmiech, krytyka bezpodstawna, osób, które siedzą po drugiej stronie. Tacy ludzie zazwyczaj nie osiągnęli w życiu niczego, swoje kompleksy i żale potrafią wylewać tylko i wyłącznie w taki sposób. Próbują się dowartościować, depcząc innych, wpierając swoje racje, opierając je o słomiane argumenty.

Toksyczni ludzie

Ludzie, którzy być może próbowali tego samego co Ty, dążąc do sukcesu. Ale! Poddali się na jakimś etapie, nie mogą znieść czyjegoś sukcesu, tego, że komuś się udaje, więc najłatwiej im po prostu rzucać kłody pod nogi, tym którzy mimo wszystko trwają w swoich postanowieniach. Jest tylko jedna skuteczna i sensowna broń w walce z tym — po prostu nie czytać tego, omijać szerokim łukiem i dalej iść po swoje.

Zastanów się, czy tak naprawdę obchodzi Cię zdanie tej drugiej osoby, której nie znasz, nie masz z nią nic wspólnego. Jedyne co, od tej osoby otrzymujesz to drwiny? Nie zadręczaj się tym, że komuś nie podoba się, to co robisz, nie musi, nie żyjesz dla tej osoby, czy dla tych osób, robisz coś dla siebie, inwestujesz we własny rozwój, dążysz do celu, który sobie sam/a wyznaczyłeś/. Osoby, które żyją tą nienawiścią w Internecie, nie zdają sobie sprawy, z tego co robią. Jak mogą negatywnie wpłynąć na daną osobę, atakując ją w taki sposób, ludzie słabi psychicznie często mogą się załamać, popadać w depresję, zaprzestać działania. Przez kilka głupich komentarzy, sytuacji — to chore. Wszystko ma swoje granice, moralne i etyczne.

Ty zapamiętaj jedno, Twoje wybory, Twoje działanie, Twoje życie, Twoje sukcesy — nie poddawaj się tylko dlatego, że komuś się to nie podoba, to Ty masz się w tym spełniać, a nie spełniać oczekiwania innych.

Brakujący element? odpowiedz sobie teraz, co jest realnym problemem dla Ciebie, a co przestało nim być.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *